sobota, 17 listopada 2012

Gotowa na wieczór z przyjaciółmi - czyli torebka filcowa na łańcuszku w roli głównej ;)

Za godzinę wychodzę, więc rychło w czas właśnie skończyłam szyć filcowe maleństwo.

Nie to żebym nie miała jakiej torebki zabrać, po prostu jak w mojej rodzinie powszechnie wiadomo, Martyna ma słabość do torebuni...:)





Miłego sobotniego wieczoru życzę :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeżeli postanowisz zostawić ślad swojej obecności na moim blogu